Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

 

Motu Proprio „Romanorum Pontificum” Papieża Piusa XI

 

           

Troska Biskupów Rzymskich musi obejmować przede wszyst­kim, to rzecz jasna, wieczne zbawienie dusz i szerzenie Królestwa Jezusa Chrystusa na ziemi, skoro Boski Założyciel Kościoła dał swoim Apostołom rozkaz: „Idąc nauczajcie wszy­stkie narody” (Mt 28,19); „Głoście Ewangelią wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15).

Ani Piotr ani jego następcy nigdy nie zaniedbywali te­go zadania. Z tej samej też przyczyny, kiedy energia i wy­siłki doświadczonych mężów badających bezkres mórz odkry­wały nieznane lądy i ludziom pełnym ducha apostolskiego otwierały drogę do nowych ludów, sławny Poprzednik Nasz, Grzegorz XV, mądrze wychodząc z założenia – jak świadczą jego Akta, że „naczelną dziedzinę doniosłych obowiązków pa­sterskich stanowi rozkrzewianie Wiary chrześcijańskiej”, utworzył „Św. Kongregację Rozkrzewienia Wiary”, aby przez nią tym skuteczniej zapewnić rozwój ogromnego ze wszech miar dzieła apostołowania wśród niechrześcijan.

Zadaniem bowiem tej Kongregacji jest zarówno posyłanie misjonarzy do wszystkich części świata i rozmieszczanie ich zależnie od potrzeb danego kraju, jak również służenie tak poszczególnym osobom jak i instytutom radą i realną pomocą, a wreszcie zaradzanie wszelkim potrzebom misji, cokolwiek w tym względzie dyktować będzie gorliwość apostolska i wie­lostronna miłość Chrystusowa.

Odnośnie zwłaszcza do pomocy materialnych, które jak­kolwiek nie są najważniejsze, to jednak odgrywają doniosłą rolę dla dobra misji katolickich, Poprzednicy Nasi hojnie ich udzielali. Także książęta chrześcijańscy, mając również na uwadze niemałe wszelkiego rodzaju korzyści, jakich spo­dziewali się dla swoich państw i narodów, wspierali misje z wielką hojnością. Obecnie jednak, jak wiadomo, Stolica Apostolska znajduje się w innej wręcz sytuacji i stanie ma­terialnym i niewiele może też liczyć na hojność czynników świeckich w zakresie rozszerzania granic Kościoła.

Z drugiej jednak strony może nigdy tak żywe, jak obec­nie, nie było zainteresowanie wśród ludu chrześcijańskiego rozwojem misji, zwłaszcza od chwili, gdy świetlanej pamię­ci Poprzednik Wasz, Benedykt XV skierował w tej sprawie do świata katolickiego List Apost. „Maximum illud”. Bez wąt­pienia, temu tak dobremu i gorliwemu Papieżowi, który doz­nał tyle przykrych trudów i bólu, gdy szalała długotrwała wojna, a następnie niemal strawił swe siły nakłaniając Eu­ropę do pokoju, łaskawość Boża dała tę pociechę, że w opar­ciu o pewne fakty widział o wiele pomyślniejsze, niż daw­niej, perspektywy postępów ewangelizacji w Afryce, Azji i Ameryce.

My zaś, ogarnięci tym samym pragnieniem i żywiąc taką samą nadzieję, uważamy za swój obowiązek nie zaniechać realnej pomocy i z tej samej przyczyny z całą gorliwością troszczyć się o to, aby wiernie było realizowane to, co on tak mądrze przepisał, i aby nasi misjonarze celem owocniejszej pracy byli obficie zaopatrzeni w konieczne środki.

Poszczególne rodziny zakonne zwykły szukać pomocy w za­kresie dóbr materialnych wśród ludu chrześcijańskiego. A lud ten, wiedziony umiłowaniem wiary, gorliwą miłością lub powodowany inną najszlachetniejszą pobudką, udziela chętnie, i to w niektórych narodach bardzo hojnie. Lecz i ten sposób zbierania datków nie jest wystarczający w stosunku do potrzeb poszczególnych misji, i nie pozwala na równo­mierne i planowe zarządzanie całością misji dla coraz więk­szego ich pożytku i stabilności.

Aprobując przeto – podobnie jak Nasi Poprzednicy – wszy­stkie, jakiekolwiek wynaleziono sposoby spieszenia z pomo­cą poszczególnym misjom, pragniemy w sposób pewny i nieza­wodny zaradzić potrzebom całości misji katolickich w opar­ciu o składki świata katolickiego i to tak, aby zebrane wśród wszystkich narodów przez wszystkie dzieci Kościoła, chociażby najmniejsze datki przeznaczone dla wspierania mi­sji w zakresie całościowym, gromadzone były w jednym ośrod­ku. Wszystkie te kwoty, powierzone jedynie Naszej władzy i decyzji oraz Św. Kongregacji Rozkrzewienia Wiary, rozdzie­lane będą za pośrednictwem mężów wyznaczanych przez Nas samych pomiędzy wszystkie misje, zależnie od potrzeb każ­dej z nich.

Gdy zastanawialiśmy się nad tym, w jaki sposób urzeczywistnić ten zamiar, szczęśliwie przyszło Nam na myśl owo znakomite Dzieło Lyońskie zwane Dziełem Rozkrzewienia Wiary, założone przed stu laty przez kilku ludzi, których pobożność i miłość godna jest największej pochwały. Wszyst­kim znane są szczególne zasługi tej instytucji. Należy za­liczyć ją do chlubnych i wspaniałych dzieł nowszych dzie­jów katolickiej Francji. Jest bowiem rzeczą godną podziwu, jak wielu ludzi, złączonych tą więzią wspólnoty ze wszyst­kich stron i zakątków ziemi przywykło wspierać misje kato­lickie swoim wkładem, przez składki i modły pobożne. Dla­tego też Poprzednicy Nasi obdarzyli Dzieło, o którym mówi­my, wielkimi łaskami odpustów i przywilejów, zwłaszcza zaś Grzegorz XVI w Liście Apostolskim „Probe nostis” z dnia 15 sierpnia 1840 r. i Leon XIII w encyklice „Sancta Dei civitas” z dnia 3 grudnia 1880 r. polecili je wszystkim Biskupom i całej Owczarni wiernych słowami pełnymi najwyż­szej czci.

I My pragniemy w tym miejscu wyrazić uznanie obydwu Radom: Lyońskiej i Paryskiej, które nim kierują, szczegól­nie zaś podkreślić roztropność i poczucie sprawiedliwości we wspomaganiu nie tylko tych misji, którymi nieprzerwanie zawiaduje wszędzie ze wszech miar szlachetny naród fran­cuski z odziedziczoną po przodkach gorliwością o zachowa­nie i rozwój wiary świętej, lecz również tych, które pozakładały wszystkie inne narody, natchnione duchem Jezusa Chrystusa do najszlachetniejszego współzawodnictwa.

Z tej więc wspomnianej przyczyny wydaje nam się słusz­niejsze – zamiast stwarzać nowe Dzieła – właśnie Dzieło Rozkrzewienia Wiary dostosować do zmienionych okoliczności czasu, przenosząc jego siedzibę do tego czcigodnego Miasta, stolicy całego Kościoła, i wyposażając je w Nasz autorytet, aby stało się organem Papieskim w zbieraniu ofiar wiernych na rzecz wszystkich misji. A chcemy uczynić to tym chętniej, ponieważ przewodniczący tego Dzieła zarówno w Lyonie jak i w Paryżu skierowali do Nas pełne czci pisma oświadczając, że jako najuleglejsi synowie Kościoła z wielką gotowością przyjmą wszystko, cokolwiek w przyszłości Stolica Apostolska postanowi odnośnie do tego tak drogiego im i rodakom ich Dzieła. W tym względzie ci najznakomitsi mężowie okazali się godnymi zarówno wiary katolickiej jak i imienia Francuzów, dając jawny dowód, jak bardzo leży im na sercu troska o rozszerzanie Królestwa Jezusa Chrystusa na ziemi, tak że nie wahają się poświęcić wszystkiego, w czym słusznie byli rozmiłowani. My zaś taką postawę, nie tylko ich własną, lecz jako powszechną cechę katolików Francji, uznajemy tak wysoce, że polecamy ją usilnie jako przykład wobec całego Kościoła.

Dlatego pełnią władzy apostolskiej z własnej pobudki i z pełnym rozeznaniem postanawiamy i ustalamy:

  1. Zreorganizowane, zbożne Dzieło Roz krzewienia Wiary odtąd będzie miało swą siedzibę w Rzymie, przy Św. Kongregacji Rozkrzewienia Wiary jako organ samej Stolicy Apostolskiej dla egzekwowania zewsząd ofiar wiernych i rozdzielania ich na użytek wszystkich misji katolickich.
  2. Całemu Dziełu przewodniczyć będzie Rada wybrana przez Nas za pośrednictwem Św. Kongregacji spośród duchowieństwa tych narodów, które wyróżniać się będą regularnym wkładem w to Dzieło.
  • Naród francuski, w którym zrodziło się to Dzieło i który stale z wielkim pożytkiem pracuje nad doprowadzeniem niechrześcijan do wiary, będzie miał szczególne prawo w Radzie Generalnej.
  1. Dwa regulaminy dołączone do niniejszego Listu ustalają normy, jakimi ma kierować się to zbożne Dzieło i Rada Generalna Dzieła.
  2. Rady Centralne poszczególnych narodów uzgodnią swoje własne statuty z Naszymi normami według wskazań Rady Generalnej. Biskupi postarają się o jak najrychlejsze powołanie do życia tego rodzaju Rad tam, gdzie one jeszcze nie istnieją. Tam natomiast, gdzie istnieją ośrodki podobne do omawianej instytucji, choć pod inną nazwą, ich rzeczą będzie doprowadzić do połączenia ich z tym Dziełem, niwelując wszelkie różnice.

Niezmiernie owocne bowiem jest w tym zakresie zachowanie wszędzie jednolitości, na ile specyfika warunków miejscowych na nią pozwala.

My ze swej strony, ufni w opiekę Maryi Dziewicy Niepokalanej i Książąt Apostołów Piotra i Pawła oraz wielkiego krzewiciela Wiary Katolickiej św. Franciszka Ksawerego, niebiańskiego Patrona tej Sodalicji, mamy nadzieję w łaskawości Bożej, że to Dzieło Rozkrzewienia Wiary, tak drogie Poprzednikowi Naszemu (por. List Apost. „Maximum illud”), a także dwa inne: Dziecięctwa Pana Jezusa i Św. Piotra Apostoła dla kształcenia kleru rodzimego, które to Dzieła Stolica Apostolska uznaje za swoje, rozwijać się będą w sposób napawający radością.

Jesteśmy też pewni, że Biskupi i pozostali Przełożeni duchowni dołożą w tej dziedzinie wszelkich starań i troski na terenach swoich Kościołów, korzystając zwłaszcza z usług tzw. Misyjnego Związku Duchowieństwa (Consociatio Cleri Missionaria). Związek ten, nie mniej Nam drogi niż Poprzednikowi Naszemu, założą w swych terytoriach, jeśli go tam jeszcze nie ma.

To wszystko, co ustaliliśmy w tym Liście, zachowuje zgodnie z Naszym rozkazem swą prawomocność i ważność, niezależnie od jakichkolwiek zarządzeń przeciwnych.

Dan w Rzymie u św. Piotra, dnia 3 V, w uroczystość Znalezienia Krzyża Świętego, 1922 r., w pierwszym roku Naszego Pontyfikatu.

Papież PIUS XI

 

Tłum. ks. B.Wodecki SVD

 

Źródło: Breviarium missionum, Cz. 1, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1979, s. 216–221

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieska Unia Misyjna