Genialny pomysł

Zapalił do modlitwy za misje

Żywy Różaniec Misyjny został zainicjowany w 1826 r. przez Paulinę Jaricot, założycielkę Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W przyszłym roku będziemy obchodzić 180. rocznicę tego genialnego pomysłu, który zapalił do modlitwy za misje cały świat. Obok modlitwy za misje Żywy Różaniec rodzi wśród należących do niego osób wspaniałą ludzką solidarność i silne więzy.

Każda róża różańcowa skupia piętnaście osób. Są one jak węgle w ognisku. Jeden płonie, inne tlą się zaledwie, pozostałe są zimne. Gdy się je zbierze razem, wybuchną ogniem. W tym tkwi właściwy charakter Żywego Różańca.

Ale to nie wszystko. Uczestnicy Żywego Różańca czytają prasę misyjną oraz zobowiązują się do składania regularnych składek na rozpowszechnianie dobrych książek.

Łączy serca całego świata

Postawa apostolska członków powoduje nieprawdopodobny rozwój Żywego Różańca. Każdy bowiem z członków przyprowadza innych, którzy z kolei zapraszają następnych. Wszędzie, gdzie tworzą się piętnastki, można zauważyć nie notowane wcześniej umacnianie się dobra i wzrost cnót. I stopniowo jednoczą się w modlitwie ludzie z całego świata. Żywy Różaniec jest modlitwą nie tylko dorosłych, ale także młodzieży oraz dzieci. Koła różańcowe odmawiają codziennie cały Różaniec, który jest streszczeniem Ewangelii. Ukazuje on Jezusa i Maryję w pełnych wymiarach. Każda jego tajemnica jest także tajemnicą życia osoby modlącej się na nim. W kontemplacji tajemnic różańcowych modlący odnajduje swoje szczęście i zbawienie. Istotą rozważania tajemnic jest przylgnięcie poprzez nie do Jezusa i Maryi – sercem, rozumem i wolą. Właśnie to przylgnięcie, a nie samo powtarzanie 10 razy Zdrowaś Maryjo, stanowi o tym, że jest to modlitwa angażująca całego człowieka. Należy czuwać, by we wspólnocie różańcowej nikt nie zaniedbywał odmówienia swojej tajemnicy. Wielkość i skuteczność tej modlitwy polega na modlitewnym przeżywaniu we wspólnocie całego dzieła zbawczego od Zwiastowania aż do ukoronowania Maryi w niebie.

Zaprasza na swój jubileusz

Duszpasterze powinni więc dbać o to, aby w swoich parafiach tworzyć róże Żywego Różańca Misyjnego, poczynając od pierwszokomunijnych dzieci. Różaniec jest bowiem najskuteczniejszą bronią przeciw demoralizacji i zamykaniu serca na innych. Jest niezastąpionym narzędziem prowadzącym do głębokiej modlitwy wewnętrznej i rozwoju duchowego osoby. Dzięki tej modlitwie poddajemy się prowadzeniu i orędownictwu Maryi, która najskuteczniej przybliża modlących się do swego Syna. Uczestniczymy poprzez nią w misji Maryi, która chce przyprowadzić do Jezusa każdego człowieka. W 180. rocznicę powstania Żywego Różańca wszyscy, którzy chcą wspomagać działalność misyjną Kościoła, są zaproszeni do poszerzenia jego szeregów.

S. Anna Siudak FMM