Proboszcz dla misji
Owoce modlitwy
W
Tylmanowej, w parafii św. Mikołaja w diecezji tarnowskiej, o misjach nie trzeba
wiele mówić. Każdy tutaj wie, że za misje trzeba się modlić i wspierać je
materialnie. Z pewnością Tylmanowa daje pozytywne świadectwo zaangażowania w
dzieło misyjne Kościoła – jest to specyfika tej parafii. Pochodzi z niej bowiem
wielu misjonarzy i misjonarek: ks. Józef Piszczek, pracujący w Kongo, jego
siostra, s. Alicja SSpS – pracująca w Argentynie, s. Bronisława, która
wyjechała do Boliwii, ks. Czesław Noworolnik, który obecnie jest sekretarzem
Komisji Episkopatu ds. Misji. Z pewnością te powołania misyjne są owocem
modlitwy i zaangażowania misyjnego całej parafii. Róże różańcowe, które
słyszały o założycielce Żywego Różańca, podejmują działania na rzecz misji.
Kiedyś w czasie spotkania powiedziałem im o idei pomocy misyjnej i zostało to
podjęte z entuzjazmem. Teraz nie trzeba wiele mówić o konieczności modlitwy za
misje, ponieważ, czytając prasę misyjną (każda róża różańcowa otrzymuje 1 egz.
„Misji Dzisiaj” i wymieniają się nim w ciągu miesiąca) coraz bardziej
uświadamiają sobie swoją odpowiedzialność. Odmawiając codziennie dziesiątek
różańca, w jeden dzień tygodnia modlą się w intencji misyjnej. A za modlitwą
idzie czyn – w duchu solidarności z Ojcem Świętym i misjonarzami diecezjalnymi
– składają przy wymianach tajemnic różańcowych swoją osobistą ofiarę.
W parafii
często bywają misjonarze przebywający na urlopach. Chętnie dzielą się
doświadczeniami ze swojej pracy z różnymi wspólnotami parafialnym, np. Akcją
Katolicką, młodzieżą, dziećmi. Również comiesięczne nabożeństwo misyjne jest
okazją do przybliżenia intencji misyjnej na dany miesiąc.
Kilkadziesiąt
parafian brało udział w spotkaniach formacyjnych w Czchowie. Wielu spośród
młodzieży uczestniczyło także w Szkole Animatorów Misyjnych, aby zostać
animatorami misyjnymi w parafii. Dzieci natomiast uczestniczą w Misyjnych
Wakacjach z Bogiem.
Dzieci należące do PDMD spotykają się 2
razy w miesiącu, podejmując patronat misyjny – biorą w opiekę misjonarza i w
jego intencji modlą się i piszą do niego listy. Na spotkaniach poznają kraje
misyjne, pracę misjonarzy oraz przynoszą swoją ofiarę: równowartość bułki czy
cukierka. Niedawno w naszej parafii
zostało wprowadzone błogosławienie pojazdów mechanicznych, aby przy tej okazji,
w podziękowaniu za szczęśliwie przejechane kilometry, wesprzeć misjonarzy
ofiarą na środki transportu.
Nową formą
wspierania misjonarzy i animacji misyjnej jest odbywający się od dwóch lat w
Tylmanowej – pod patronatem PDM – Podhalański Festyn Misyjny. Ma on konkretny
program: Msza św., a następnie występy góralskiej orkiestry oraz różnego
rodzaju zespołów tanecznych nie tylko polskich, w tym roku występował zespół
tańca tradycyjnego z Mongolii. Pomiędzy występami zespołów, misjonarze
opowiadają o swojej pracy. Festynowi towarzyszy loteria fantowa, aukcja obrazów
i przedmiotów z krajów misyjnych.
Nie
patrzymy jednak na misje poprzez ofiary materialne, ponieważ ważne są przede
wszystkim ofiary duchowe i na nie powinno się uwrażliwiać parafian.