Pionier dialogu międzyreligijnego

Żyjący na przełomie XIII i XIV w. kataloński tercjarz franciszkański Rajmund Llull, był jednym z największych geniuszy średniowiecza i jednym z najoryginalniejszych umysłów swoich czasów. Uchodzi za pioniera dialogu międzyreligijnego, a zwłaszcza chrześcijańsko-muzułmańskiego.

Urodził się w 1232 r. na Majorce, jako jedyne dziecko francuskiej rodziny kupieckiej. Rajmund wzrastał i zdobywał wykształcenie na dworze monarszym. W 1257 r. przyszły błogosławiony ożenił się z Blancą Picany, z którą miał dwoje dzieci. W owym czasie prowadził światowe, luksusowe życie. W 1264 r. przeżył głębokie nawrócenie, wywołane powtarzającymi się wizjami Chrystusa Ukrzyżowanego. Postawił wówczas sobie trzy wielkie cele: zakładanie szkół języków wschodnich, napisanie książki udowadniającej prawdziwość nauki chrześcijańskiej i propagowanie wiary wśród niewiernych.

Pod wpływem pewnego kazania Llull porzucił życie dworskie, sprzedał wszystkie swe dobra i udał się z pielgrzymką do sławnych wówczas sanktuariów.

W 1265 r. w Barcelonie spotkał wielkiego późniejszego świętego – Rajmunda z Penyafort, generała dominikanów – który zaaprobował jego cele. Llull wrócił więc na Majorkę, aby przez 9 lat intensywnie uczyć się m.in. języka arabskiego, a także filozofii, literatury, sztuki kościelnej itp. Poznał też podstawy teologii i filozofii islamskiej, doskonaląc swój arabski. Właśnie w tym języku napisał swe pierwsze dzieła „Logika Algazela” i „Księga rozważań o Bogu”.

W 1274 r. ukończył pierwsze swoje duże dzieło napisane po katalońsku – „Skrócona sztuka znajdywania prawdy”, będące pierwszą redakcją doktryny, znanej później jako „Sztuka Llulliańska”.

W rok później opuścił wyspę, rozpoczynając – trwający do końca życia – okres nieustannych podróży i pielgrzymowania po głównych ośrodkach nauki i wiary tamtej części świata. Mniej więcej w tym też czasie rozstał się z żoną i rodziną, co w owych czasach nie należało do rzadkości. W 1276 r. założył klasztor franciszkański w Miramar na Majorce. Nowy konwent został szybko zatwierdzony przez Jana XXI. Była to pierwsza fundacja zakonna, której członkowie zajmowali się czymś, co dzisiaj nazywamy próbą inkulturacji biblijnej.

Llull zmarł w 1316 r., wkrótce po powrocie na Majorkę. Późniejsza pobożna legenda mówi, że został ukamienowany w Bougie przez Arabów, którzy pozostawili go zmaltretowanego na placu miejskim, aby zmarł, ale jacyś litościwi ludzie uratowali go, zanieśli na statek, którym odpłynął w swe strony rodzinne i tam, nie schodząc na ląd, oddał ducha.

Tak dobiegł końca żywot niezwykłego człowieka, który w swym długim życiu poznał niemal cały ówczesny świat – chrześcijański i islamski, czynnie uczestnicząc w życiu intelektualnym i społecznym swoich czasów. Pozostawił po sobie ponad 250 prac naukowych w językach katalońskim, arabskim i łacińskim.

Krzysztof Gołębiowski