Afrykańskie seminarium Jezusa
Morogoro
W Tanzanii, 90 km w linii prostej od Oceanu Indyjskiego, u
podnóża Gór Ulugulu, gdzie widoki podziwiał Henryk Sienkiewicz, pisząc powieść
„W pustyni i w puszczy”, położona jest miejscowość Morogoro, na której przedmieściach
działa wyższa uczelnia Salwatorian Institute of Philosophy and Theology. Misją
tej uczelni jest przygotować i wykształcić młodych ludzi, świeckich i
duchownych, do przyszłej pracy dla Kościoła i kontynentu afrykańskiego. Nic nie
byłoby dziwnego w tej uczelni, gdyby nie pochodzenie studentów i profesorów – z
kilkunastu krajów świata, 24 zgromadzeń zakonnych i różnych diecezji. Studenci
pochodzą z 12 krajów wschodniej i centralnej Afryki oraz z Indii. Wszyscy oni
usłyszeli pewnego dnia wezwanie Jezusa: „Pójdź za Mną”. Zaproszenie to jest
słyszane przez młodych ludzi we wszystkich językach świata, na wszystkich
kontynentach. Wołanie Nauczyciela z Nazaretu nie pozostaje bez odpowiedzi od
dwóch tysiącleci. Odpowiadają pozytywnie, z entuzjazmem i szczerymi zamiarami
młodzi mężczyźni i kobiety, którzy poza Jezusem nie widzą celu swojego życia.
Liczba zgłaszających się do seminariów i zakonów w krajach misyjnych jest duża
i napawa optymizmem co do przyszłości całego Kościoła. Dziś bardziej niż
kiedykolwiek potrzeba jest kapłanów – świadków wiary. Formacja do kapłaństwa
musi uwzględniać wartości kulturowe, społeczne i duchowe krajów, w których
powołania zostały odkryte. Powinny one być tak kształtowane, aby przyszli
kapłani posiadali cechy, które pozwolą im być przedstawicielami Chrystusa we
własnych środowiskach. Trudne jest to zadanie zwłaszcza w kontekście kultury
afrykańskiej, gdzie do głosu dochodzą bardzo często zwyczaje szczepowe,
wspólnotowe i rodzinne.
Potrzeba kadr profesorskich i
formacyjnych
W posynodalnej adhortacji „Ecclesia
in Africa” zwraca się uwagę na cechy przyszłych kapłanów, którzy powinni być
autentycznymi sługami i liderami wspólnoty chrześcijańskiej, uduchowieni,
gotowi służyć, poświęcający się ewangelizacji, zdolni kierować dobrami Kościoła
efektywnie i otwarcie, żyjący prostym życiem odpowiadającym środowisku, w
którym żyją (por. EA 95).
Wiele wspólnot kościelnych stara
się sprostać tym wyzwaniom obecnych czasów, choć odbywa się to nie bez
trudności. Seminaria i instytuty filozoficzno-teologiczne kształcące przyszłych
kapłanów, siostry zakonne oraz formatorów borykają się z brakiem wykształconych
kadr profesorskich i formacyjnych. Doświadczenie pracy misyjnej jest czynnikiem
wspomagającym pracę formacyjną i naukową wśród studentów na kontynencie
afrykańskim. Poszukiwanie dróg dotarcia do metod ewangelizacyjnych, które
odpowiadają mentalności narodów tubylczych, jest najważniejszym postulatem w
czasie studiów. Przedstawienie w sposób praktyczny wiary chrześcijańskiej w
kontekście kulturowym rzuca światło na rozwój teologii afrykańskiej i, w
szerokim tego słowa znaczeniu, inkulturacji. Studenci są przygotowywani i
motywowani do podjęcia zadań w Kościele lokalnym, aby w ten sposób przygotować
drogę dla Ewangelii. Muszą oni zobaczyć siebie samych jako część Kościoła
powszechnego, który jest rodziną, oraz ich szczególne powołanie wskazujące nie
tylko na powszechne powołanie do świętości, lecz także do dawania świadectwa
wspólnotowego.
Dziewięć lat w seminarium
Formacja ludzka, intelektualna i pastoralna
odbywa się przez dziewięć lat: rok propedeutyczny, trzy lata filozofii, cztery
lata teologii oraz rok pracy pastoralnej w seminariach diecezjalnych. Tak długi
okres formacyjny pozwala dobrze przygotować młodych ludzi do przyszłej pracy
kapłańskiej i sprostania przyszłym wymogom takiego stylu życia. Kandydatowi do
kapłaństwa przyglądają się nie tylko formatorzy i profesorowie, ale rodziny,
rada parafialna i proboszcz. Istnieje praktyka corocznej dwumiesięcznej pracy
pastoralnej w czasie wakacji. Kleryk otrzymuje posłanie do konkretnej wspólnoty
parafialnej, która przygląda się mu i wydaje opinie (rada parafialna i
proboszcz). Wciąż poszukuje się nowych dróg dotarcia do młodych serc i to w
duchu Soboru Watykańskiego II, dokumentów Stolicy Apostolskiej i dokumentów
poszczególnych episkopatów.
Studia filozoficzne, obok
przedmiotów ściśle filozoficznych, obejmują wprowadzenie do historii zbawienia,
wstęp do Pisma Świętego, liturgii, duchowości oraz pogłębioną refleksję nad
inkulturacją.
Studia teologiczne dają studentom
okazję zdobycia podstaw myślenia teologicznego w jego różnych aspektach.
Zaznaczyć należy, że afrykańska myśl teologiczna, inkulturacja, jak i nowe
formy ewangelizacji mają swoje odzwierciedlenie w programie studiów. Celem
całej formacji do kapłaństwa i życia konsekrowanego jest uzdolnić przyszłych
kapłanów i zakonników do myślenia teologicznego i duszpasterskiego w konkretnym
kontekście kulturowym.
Seminarzyści nadzieją Kościoła
powszechnego
Z wielką satysfakcją należy
odnotować wielką troskę o formację duchową studentów, co znajduje swoje
odzwierciedlenie w przedmiotach z zakresu duchowości. Na filozofii wykłada się
jako odrębne przedmioty: wprowadzenie do życia duchowego, antropologię życia
duchowego. Natomiast kontynuacja przekazywania wiedzy z zakresu życia duchowego
ma miejsce na teologii, gdzie studenci uczestniczą w wykładach z zakresu
teologii modlitwy, historii duchowości i duchowości kapłańskiej. Dobra wiedza z
zakresu duchowości pozwala głębiej zrozumieć powołanie do życia kapłańskiego i
konsekrowanego w kontekście kultury afrykańskiej i późniejszej posługi
kapłańskiej.
Miejmy w pamięci modlitewnej
seminaria i uczelnie wyższe na kontynencie afrykańskim, który Jan Paweł II
nazywał nadzieją dla Kościoła powszechnego.
Ks. Grzegorz Tworzewski