Kościół narzędziem pojednania i sprawiedliwości w Afryce



Już za czasów apostołów

Afryka, drugi co do wielkości kontynent świata (30,3 mln km), o niezwykle trudnych warunkach, był nieprzystępny przez całe wieki. Chrześcijaństwo przeniknęło do Afryki bardzo wcześnie, bo jeszcze za życia apostołów i na długo przed pojawieniem się tam religii muzułmańskiej. Po wielu nieudanych i zaprzepaszczonych szansach ewangelizacji, dopiero od II połowy XIX w. chrześcijaństwo zaczęło zapuszczać tam głębiej korzenie.

Także dziś Afryka jest konfrontowana z wieloma trudnymi problemami i potrzebuje konkretnej pomocy. Posynodalna adhortacja apostolska "Ecclesia in Africa" wskazuje na konkretne potrzeby Afryki: "Prawie w każdym kraju można się spotkać ze skrajnym ubóstwem, tragicznym marnotrawstwem i tak skąpych zasobów, polityczną niestabilnością i napięciami społecznymi. Rezultaty rzucają się w oczy: nędza, wojny, brak nadziei. W świecie kontrolowanym przez kraje bogate i potężne, Afryka stała się w praktyce nieważnym dodatkiem, przez wszystkich zapomnianym i pogardzanym" (EAfr 40).



Problemy gnębiące Afrykę

O. Krystian Traczyk SVD pisał w 2007 r., że "Zimbabwe znajduje się w bardzo trudnej sytuacji; ludzie boją się przyszłości. Skorumpowani politycy myślą tylko o własnej kieszeni. Organizacje pomagające lokalnym społecznościom opuściły kraj. Bieda stała się nieproszonym gościem prawie wszystkich rodzin". Inny werbista o. Piotr Handziuk informował z Konga: "Jak do tej pory kraj jest podzielony na dwie części, okupowaną przez rebeliantów od wschodu i południowo-zachodnią część zajętą przez rządowców. ONZ nie oszczędza sił, aby pogodzić zwaśnione strony, lecz jak do tej pory bez większych rezultatów. Głęboka wzajemna wrogość różnych grup etnicznych, tradycji, języków, a także religii stanowi często przeszkodę dla ich współistnienia. (...) Przez wiele lat bowiem reżimy polityczne, dziś już nie istniejące, dotkliwie gnębiły Afrykanów i osłabiały ich zdolność reagowania: zraniony człowiek musi teraz odzyskać wszystkie zasoby swego człowieczeństwa".



Konkretne zadania Kościoła

Dlatego adhortacja wskazuje na konkretne zadania, które stoją przed Kościołem afrykańskim: "Kościół nie może zatem milczeć, gdyż w ten sposób mógłby się sprzeniewierzyć swojej misji (...), musi zatem nadal spełniać swą prorocką rolę i być głosem tych, którzy nie mają głosu" (EAfr 70-71). Wielkim zadaniem ewangelizacji w Afryce jest piętnowanie i zwalczanie wszystkiego, co poniża i niszczy człowieka.

W pierwszym miesiącu nowego 2008 roku pamiętajmy o Afryce nękanej wieloma bolesnymi klęskami i wydarzeniami, które niszczą i poniżają jej mieszkańców. Otoczmy modlitwą Kościół afrykański, aby był stale odważnym znakiem i narzędziem pojednania i sprawiedliwości na kontynencie tak często nawiedzanym przez wojny, wyzysk i ubóstwo. Wypraszajmy również obfite błogosławieństwo dla II Specjalnego Synodu Biskupów Afryki, który został zaplanowany w dniach 4-25 pażdziernika 2009 r. w Watykanie.



Ks. Andrzej Miotk SVD