Papież misjonarz

 

Upłynęło już kilka miesięcy do momentu śmierci Jana Pawła II, a jeszcze nie zdołaliśmy dokonać bilansu jego niezwykłej papieskiej posługi podczas długiego pontyfikatu (1978-2005), trzeciego co do długości w historii Kościoła. Jeśli nawet obecne wydanie „Misji Dzisiaj” poświęcamy posłudze Papieża misjonarza, to jednak dalecy jesteśmy od oceny tego pontyfikatu. Raczej pragniemy, aby apostolska posługa sługi Bożego Jana Pawła II i wszystkie wydarzenia z nią związane była obrazem, który przypomni nam, jak owocna może być współpraca z Bożą łaską i jak owocna może być również służba Kościołowi w dziele głoszenia Ewangelii oraz miłość wobec wszystkich, zwłaszcza tych najmniejszych.

Blisko 27 lat pontyfikatu, to czas łaski, w którym Jan Paweł II niósł Ewangelię we wszystkie regiony świata, do wszystkich obszarów kultury i grup społecznych. Za setkami tysięcy kilometrów papieskich podróży kryje się pragnienie dotarcia do każdego ludzkiego serca. Tak jak wyraził to w pierwszej encyklice Redemptor hominis, potwierdzał to nieustannie, że to właśnie człowiek jest drogą Kościoła (por. RH 14).

Jego nauczenie o ciągłej potrzebie działalności misyjnej Kościoła jest złotą nicią papieskich przemówień i dokumentów, a zwłaszcza encykliki Redemptoris missio i papieskich orędzi misyjnych wydawanych z okazji Światowego Dnia Misji, który w Polsce nazywamy Niedzielą Misyjną. Jego troska o współpracę misyjną poprzez Papieskie Dzieła Misyjne na rzecz misji ad gentes i młodych Kościołów była zawsze wyrazem jego pierwotnej gorliwości kapłańskiej, którą niósł w sobie przez całe życie. Jeśli kiedykolwiek w naszym pokoleniu mieliśmy okazję, aby lepiej zrozumieć przypowieść o ziarnku gorczycy, to właśnie ofiarowany nam przez Bożą opatrzność pontyfikat Jana Pawła II jest jej sugestywnym obrazem, co więcej prowadzi nas do innej przypowieści, która mówi o ziarnie wrzuconym w glebę i jego obfitych plonach, które wydaje.

Mam nadzieję, że lektura obecnego numeru „Misji Dzisiaj” wskaże nam kierunek naszego misyjnego zaangażowania i gorliwej współpracy, tym bardziej, że papieskie intencje misyjne na 2005 r. zostały podane jeszcze przez Jana Pawła II. We wrześniu prosimy Boga, aby młode Kościoły zakorzeniły się w swoich kulturach. Natomiast w październiku modlimy się wzajemnie za siebie, abyśmy jako wierni byli zdolni do współpracy misyjnej również w wymiarze materialnym.

Niech Maryja, Gwiazda ewangelizacji i Królowa Różańca, której Jan Paweł II zawierzył swoją posługę będzie naszą Przewodniczką, ponieważ misje dzisiaj są wciąż aktualne.

 

Ks. Jan Piotrowski