Promocja ludzka drogą nadziei

 

W encyklice poświęconej misjom, zatytułowanej „Redemptoris missio” Jan Paweł II kilkakrotnie powraca do sprawy promocji ludzkiej. Przypomina, że Kościół przyczynia się do nawrócenia według zamysłu Bożego swym świadectwem i swą działalnością na rzecz postępu ludzkiego, sprawiedliwości i pokoju. Co więcej, wartości te leżą u podstaw naszego zbawienia (20).

 

Tym razem na łamach naszego czasopisma podejmujemy temat, który wydaje się być dalekim od spraw misyjnych Kościoła. Rzeczywistość jest jednak nieco inna, ponieważ Ojciec Święty Jan Paweł II już  na początku swojego pontyfikatu przypomniał, że to właśnie człowiek jest drogą Kościoła (Redemptor hominis, 14). Promocja ludzka to jedna z wielu ścieżek zatroskania o człowieka i o całe wspólnoty rasowe i społeczne, które dzisiaj nie korzystają z należnych im praw do pracy i sprawiedliwości, pokoju i wynagrodzenia, ochrony zdrowia i szkolnictwa. Do rozwoju potrzebna jest wewnętrzna przemiana człowieka. Promocja ludzka jest zależna od „jakości ludzki”, którzy mogą zmienić ten świat tak, aby nie było wykluczonych z jakiegokolwiek powodu. Każdy z nas w jakiś sposób jest odpowiedzialny za kogoś, zarówno w sensie duchowym, jak i materialnym.

 

Przed nami wakacje, czas planów wielkich i małych. Wiele z nich zostanie zrealizowanych. Zaplanujmy również naszą troskę o misje. Ojciec Święty prosi, abyśmy w lipcu modlili się za młode Kościoły, które potrzebują dowartościowania pracy osób świeckich w dziele ewangelizacji. Na sierpień Jan Paweł II widzi potrzebę wzmożonej modlitwy za zgromadzenia zakonne działające na misjach, aby wzrastało ich zaangażowanie, jedność i współpraca w misyjnym dziele Kościoła.

 

Niech odkrywanie nowych horyzontów misyjnych utrwali w nas przekonanie, że odkupieńcza miłość Jezusa Chrystusa chce ogarnąć wszystkie przejawy ludzkiego życia. Dlatego promocja ludzka, to droga nadziei i prawdziwa droga Ewangelii.

 

Ks. Jan Piotrowski