Kultura
drogą Ewangelii
W adhortacji
apostolskiej Ecclesia in Oceania Ojciec Święty Jan Paweł II napisał
m.in., że każda kultura jest godna Ewangelii (11). To pełne treści stwierdzenie
uświadamia nam, że działalność misyjna Kościoła dokonuje się zawsze w jakimś
konkretnym środowisku języka, wierzeń, obyczajów i twórczości człowieka, które
potocznie nazywamy kulturą. Sam Pan Jezus posyłając apostołów na głoszenie
Ewangelii, nie wykluczył nikogo, kto nie byłby godny przyjęcia Dobrej Nowiny.
Posłanie misyjne: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu
stworzeniu” (Mk 16, 15) jest tego wymownym przykładem. Według życzenia Jezusa
cały świat i wszystkie narody – a więc wszyscy, którzy na nim żyją – zostali
uznani za potencjalnych odbiorców Ewangelii. Przez kolejne wieki misjonarze
szukali odpowiednich dróg ewangelizacji, tak aby kultura była drogą Ewangelii.
Pionierami i mistrzami w tym względzie pozostają nadal święci bracia Cyryl i
Metody, misjonarze Słowian.
Obecny numer
naszego czasopisma poświęcamy problemowi inkulturacji. Pragniemy, aby nasi
Czytelnicy odkryli związek, jaki zachodzi między Ewangelią i kulturą. Jan Paweł
II wiele razy temat inkulturacji czynił przedmiotem swojego nauczania, czemu
dał wyraz w encyklice misyjnej Redemptoris missio oraz w adhortacjach
posynodalnych skierowanych do Kościołów na wszystkich kontynentach świata. Jako
chrześcijanie ceńmy sobie naszą słowiańską i polską kulturę, nasz język i
obyczaje. Trzeba, aby one żyły i były nadal drogą Ewangelii i dojrzewania
naszej wiary.
Troska Jana
Pawła II o Kościół powszechny jest troską o wszelkie przejawy chrześcijańskiego
życia. Dlatego w intencji misyjnej na maj prosi, abyśmy żyli Eucharystią, która
jest zjednoczeniem z Chrystusem – czego przykładem jest Maryja – a tym samym
usposabia człowieka do troski o cały Kościół, również w krajach misyjnych.
Wołanie o poszanowanie wolności religijnej w Azji jest wyzwaniem dla świata, a
wrażliwość Jana Pawła II w tym względzie nakazuje mu prosić wiernych Kościoła
powszechnego o wytrwały dar modlitwy w tej intencji. Nasza odpowiedzialność za
misje wypływa z łaski chrztu świętego i jeśli nawet zdajemy sobie z tego
sprawę, to warto nadal odkrywać niezmierzone horyzonty misji nie tylko w sensie
geograficznych odległości, ale również w sensie bogatych horyzontów kultury.
Wspierajmy misjonarzy naszą modlitwą i ofiarą – zwłaszcza na etapie ich
przygotowania się do pracy misyjnej – aby zgodnie z zamysłem Kościoła w ich
posłudze misyjnej kultury młodych wspólnot chrześcijańskich były codziennymi
drogami Ewangelii.
Ks. Jan Piotrowski