powrót 

W tym roku po raz siódmy wyruszyliśmy z kolęda misyjną - było nas 25 osób, stąd też podzieliliśmy się na mniejsze zespoły. Odwiedziliśmy 5 miejscowości, a w każdej byliśmy przyjmowani ze szczerą sympatią. W dniu św. Szczepana, podczas Mszy św., odbyło się uroczyste rozesłanie. Pełni zapału i energii pukaliśmy do drzwi domów, głośno wyśpiewując kolędy. Ludzie cieszyli się na nasz widok. W tym roku zebrane pieniądze przeznaczyliśmy na pomoc dzieciom z Ugandy. I już teraz cieszymy się na przyszłoroczne kolędowanie.
PDMD przy parafii pw. Wszystkich Świętych w Złakowie Kościelnym, diec. łowicka




Należymy do Ogniska Misyjnego przy Gimnazjum im. J. Korczaka w Strzałkowie. W akcji "Kolędnicy Misyjni" wzięliśmy udział po raz siódmy. Przygotowania zaczęliśmy od poznania sytuacji dzieci z Ugandy. Następnie przygotowaliśmy oprawę liturgiczną Mszy św. i krótką część artystyczną do przedstawiania w domach. Przygotowania odbywały się równolegle w dwóch grupach. Pomagali nam przyjaciele, absolwenci naszej szkoły, byli członkowie Ogniska Misyjnego. Głoszenie Dobrej Nowiny rozpoczęliśmy w uroczystość Trzech Króli od aktywnego udziału w Eucharystii. Na jej zakończenie otrzymaliśmy uroczyste błogosławieństwo od ks. proboszcza Józefa Warczaka. Odwiedziliśmy wiele domów, w których serdecznie nas witano. Nie zapomnieliśmy o kolędowaniu na plebanii i na spotkaniu Żywego Różańca. Przybliżaliśmy wszystkim sytuacją dzieci z Ugandy, wręczając gwiazdę betlejemską jako wyraz Bożej miłości i opatrzności. Wszystkim, którzy przed nami otworzyli drzwi swoich domów oraz wsparli ofiarami, składamy serdeczne "Bóg zapłać".
Młodzież z gimnazjalnego Ogniska Misyjnego w Strzałkowie, par. św. Doroty, archidiec. gnieźnieńska

Jesteśmy małymi misjonarzami z ogniska misyjnego w Śmiłowie, które jest jedynym w naszym dekanacie.
W tej chwili należy do niego szesnaścioro dzieci. W tym roku po raz dwunasty wyruszyliśmy z misyjną kolędą po naszej parafii.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia przyszliśmy na Mszę św. w strojach kolędniczych i z gwiazdami - każda grupa na inną Mszę, aby cała parafia mogła uczestniczyć w uroczystym rozesłaniu, którego dokonał ksiądz proboszcz. Zaraz po świętach rozpoczęliśmy kolędowanie. Przez trzy popołudnia obeszliśmy całą naszą miejscowość. Pukaliśmy do wszystkich drzwi. Zdecydowana większość otwierała nam z radością. Spotkaliśmy się z ogromną życzliwością, zainteresowaniem i hojnością. Z roku na rok nasze skarbonki są pełniejsze. Obdarowano nas również słodyczami i owocami.
Bardzo się cieszymy, że poprzez swoje kolędowanie mogliśmy pomóc dzieciom w Papui Nowej Gwinei.
Pozdrawiamy wszystkich kolędników
Dzieci z ogniska misyjnego, Śmiłowo, diecezja bydgoska

Dzieci ze szkolno-parafialnego ogniska misyjnego im. Sługi Bożego Jana Pawła II po raz trzeci wzięły udział w akcji "Kolędnicy Misyjni".
Kolędowało osiemnaścioro dzieci w trzech grupach.
W drugi dzień świąt kolędnicy uczestniczyli we Mszy św., podczas której odbyło się ich rozesłanie. Ksiądz proboszcz Sylwester Gałach zapowiedział ich przybycie do poszczególnych miejscowości naszej parafii i przedstawił cel "Kolędników Misyjnych".
Na prośbę księdza dzieci zaprezentowały program "Z kolędą w domu", a na koniec Mszy św. otrzymały specjalne błogosławieństwo.
Rodziny przyjmowały kolędników bardzo serdecznie i chętnie składały ofiary dla dzieci w Papui Nowej Gwinei. Włączały się w śpiew kolęd, częstowały cukierkami, owocami i ciepłą herbatą. Zapraszano dzieci na kolędowanie w przyszłym roku. Starsi ludzie cieszyli się, że podtrzymywana jest ta piękna tradycja. W sumie kolędnicy zebrali 1315 zł, ale najbardziej cieszyli się, że mogli wziąć udział w tej akcji.
Elżbieta Iwanicka, katechetka, par. Świętej Anny, Zwola Poduchowna, diec. drohiczyńska

W tym roku kolędowaliśmy prawie w takim samym składzie jak w ubiegłym.
Tylko Klaudię zastąpiła Magda, koleżanka z klasy. Nasza grupa chodziła pod opieką s. Augustyny, dominikanki. Zaczęliśmy od domu sióstr dominikanek, a druga grupa od plebanii. Chodziliśmy od 1400 do 1800. Przeważnie odwiedzaliśmy mieszkańców bloków, ale byliśmy też w domach jednorodzinnych. Wszyscy przejęli się losem naszych rówieśników z Papui Nowej Gwinei, o których im opowiadaliśmy.
Kiedy wracaliśmy z kolędy wszędzie było biało od śniegu, a nasze serca radowały się, że w ten sposób mogliśmy pomóc dzieciom z tego kraju. Nazbieraliśmy 1490 zł. Cała nasza grupa to uczniowie klasy III b. Już drugi rok należymy do ogniska misyjnego prowadzonego przez s. Zofię, dominikankę.
Kamil, Bielsk Podlaski, diec. drohiczyńska

Szóstego stycznia 2008 roku nasza grupa z PDMD w Lidzbarku Welskim przeprowadziła Akcję "Kolędnicy Misyjni".
Dużo wcześniej pani katechetka pokazała nam film o dzieciach z Peru. Zrozumieliśmy, że to są nasi bracia i trzeba im pomóc. Współczuliśmy dzieciom, które muszą pracować lub nie mają gdzie mieszkać. Widzieliśmy ciężką pracę tamtejszych misjonarzy. Dlatego przystąpiliśmy do akcji. Młodsza grupa- dzieci dojeżdżające- kolędowała w swojej miejscowości w Klonowie. Na sklepie dzieci wywiesiły plakat zapowiadający ich kolędowanie. Starszy kolega wykonał im gwiazdy, po czym dziewczynki rozpoczęły kolędowanie z jednej strony wsi, a chłopcy z drugiej. Wszyscy spotkali się na koniec u jednego z kolędników na "herbatce" i przeliczyli pieniążki. Cała wieś miło wspomina tę akcję.
My odpowiednio się przebrałyśmy i wybrałyśmy ulicę, którą chcieliśmy odwiedzić. Również miałyśmy gwiazdę. Do kilku domów nas nie wpuszczono, w innych częstowano cukierkami. Okazało się, że ubodzy chętniej nas przyjmowali i często dzielili się ostatnimi pieniążkami.
Po akcji ułożyliśmy wiersz:
"Jesteśmy kolędnikami z Lidzbarka Welskiego
w zamian za wrzucenie
pieniążka do skarbonki
ludzie dostawali peruwiańskie aniołki.
Była Maryja, Trzech Króli było też,
Choć trochę zmarzłyśmy
Nasz trud opłacił się.
Wyślemy pieniądze dla
Z Peru dzieciaków,
Aby miały domy i dużo lizaków."
Kasia, Weronika, Klaudia, Judyta i Aurelia, Lidzbark Welski (diec. toruńska)

Droga Redakcjo!
Mam na imię Dawid i mam 12 lat. Od niedawna mieszkam w Lidzbarku i z powodu choroby mam nauczanie indywidualne. Już wcześniej interesowałem się pracą na rzecz misji . W poprzedniej miejscowości pomagałem z panią Bernadettą Borowską rówieśnikom z mojej miejscowości. Obecnie z panią Elą Wawrzonkowską, która uczy mnie katechezy i zainteresowała mnie misjami włączam się w działalność na rzecz misji. Zacząłem czytać "Świat Misyjny", odmawiam różaniec misyjny i włączam się w pracę Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci w Szkole Podstawowej w Lidzbarku. Wykonałem w domu ozdoby choinkowe z masy solnej i gdy dzieci sprzedawały w szkole sianko pod obrus wigilijny, również sprzedały moje ozdoby i szopkę. Chciałbym działać dalej na rzecz misji, gdyż sprawia mi to radość. Pozdrawiam wszystkie dzieci należące do PDMD.
Dawid, Lidzbark Welski

Szczęść Boże. Jesteśmy grupą misyjną w Szkole Podstawowej w Małych Łunawach.
W tym roku kolędowaliśmy na terenie szkoły (3 stycznia) oraz w okolicznych wioskach (5 stycznia). Wcześniej wzięliśmy udział w konkursach na Najpiękniejszą gwiazdę betlejemską i Najciekawszą skarbonkę Kolędnika Misyjnego. Kolędowało 29 dzieci w 4 grupach wraz z dorosłymi opiekunami ok. 2 godz. Mimo mrozu byliśmy bardzo dzielni i przejęci losem peruwiańskich rówieśników. Gospodarze chętnie przyjmowali nas w swoich domach, częstując słodyczami i składając hojne ofiary. Cieszyli się, że wracają stare tradycje w nowej misyjnej oprawie. Zarówno w szkole jak i na terenie 3 parafii spotkaliśmy się z dużą życzliwością i serdecznym przyjęciem. W przyszłym roku zamierzamy rozwinąć ją jeszcze bardziej tworząc mniejsze grupy, które odwiedzą domy przy poszczególnych przystankach autobusowych. Opiekowało się nami 5 dorosłych. W przyszłym roku mamy nadzieję na jeszcze większe wsparcie także ze strony dorosłych. Zebrane ofiary przesyłamy na konto PDMD dla dzieci w Peru. Serdecznie pozdrawiamy
Koło Misyjne ze Szkoła Podstawowa w Małych Łunawach z p. Dorotą Wawrowską (diecezja toruńska)

Jesteśmy uczniami Szkoły Podstawowej nr 3 w Ząbkowicach Leskich.

W bieżącym roku szkolnym z inicjatywy pani katechetki Elżbiety Umiskiej utworzyliśmy Koło Misyjne. Należą do niego uczniowie klas od drugiej do szóstej. Wspieramy modlitwą rówieśników z krajów misyjnych. W dniu 6 stycznia podczas Mszy św. dla dzieci o godz. 10.45 w parafii w. Anny otrzymaliśmy błogosławieństwo księdza i wyruszyliśmy do rodzin naszej parafii z kolędą. Kolędowanie zakończyliśmy późnym popołudniem wspólnym spotkaniem w domu naszej pani katechetki. Wszyscy byliśmy zmęczeni ale bardzo szczęśliwi.
Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy pomogli nam w kolędowaniu. Dziękujemy ks. prał. Marianowi Mądremu, naszym kochanym rodzicom, którzy razem z nami kolędowali, naszej pani Eli i wszystkim którzy przyjęli nas w swoich domach- Bóg zapłać!
Kamil, Bielsk Podlaski, diec. drohiczyńska

Jesteśmy z Grudziądza.
Należymy do parafii p.w. św. Stanisława Biskupa Męczennika i św.Teresy od Dzieciątka Jezus. Już po raz drugi jako Kolędnicy Misyjni wyruszyliśmy do parafian z naszego osiedla. W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, podczas Mszy świętej zostaliśmy rozesłani przez księdza wikariusza. Przez kolejne dni wędrowaliśmy od mieszkania do mieszkania. Śpiewaliśmy kolędy, przedstawialiśmy scenkę pt. ,, Z kolędą w domu" oraz zbieraliśmy ofiary dla dzieci z Peru. Gościliśmy głównie w domach osób starszych, chorych oraz samotnych. Byliśmy również w klubie osiedlowym oraz w Spółdzielni Mieszkaniowej. Wszędzie przyjmowano nas bardzo serdecznie, obficie obdarowywano słodyczami, owocami i napojami. Czuliśmy się potrzebni.Wnosiliśmy radość i sami jej doświadczaliśmy. Wśród wielu osób zauważyliśmy łzy wzruszenia. Niektórzy opowiadali historie związane z kolędnikami z czasów swojej młodości. Dzielili się przeżyciami, wspominali lata w których byli kolędnikami. W trzecim dniu kolędowania zostaliśmy serdecznie przyjęci na plebanii przez naszego proboszcza księdza kanonika Janusza Majewskiego. Dziękujemy dobremu Bogu za przeżycia których doświadczyliśmy. Czujemy się dumni, że w ten sposób mogliśmy pomóc naszym rówieśnikom z Peru. Bardzo chcemy ponowić za rok nasze kolędowanie. Zebrane ofiary wpłaciliśmy na PDMD w Warszawie dla dzieci w Peru.
Dzieci z Ogniska Misyjnego z parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Grudziądzu wraz z katechetką panią Izabellą Cackowską.

Należymy do diecezji łowickiej Nasze Koło Misyjne "Ziarenko Nadziei" działa w dwóch grupach przy dwóch szkołach podstawowych w Drzewcach i Lipcach Reym.
Jesteśmy grupą liczącą 35 osób z klas IV-VI. Do akcji kolędników zapraszamy naszych kolegów i koleżanki z innych grup np. ministrantów czy Bieli Parafialnej, zawsze chętnie nam pomagają. W tym roku kolędowaliśmy po raz szósty. W Drzewcach powstały 2 grupy a w Lipcach udało się stworzyć aż 5 grup. Uroczyste rozesłanie odbyło się 26 grudnia na Mszy św. o godz. 9.30. Przygotowaliśmy modlitwę i przyszliśmy w strojach kolędniczych. Dnia 27 grudnia wraz z innymi grupami działającymi w naszej parafii zorganizowaliśmy czuwanie przy żłobku potem była Wigilia i wspólna dyskoteka. W następne dni 28 i 29 grudnia wyruszyliśmy z kolędą do mieszkańców naszych miejscowości. Wszyscy przygotowali piękne stroje i wyglądaliśmy bardzo ciekawie, mijający nas ludzie otwierali okna w samochodach i robili nam zdjęcia. Odwiedziła nas tez pani redaktor z "Gościa Niedzielnego", która napisała o nas artykuł. Jedna z naszych grup spotkała pana, który przyjechał do Polski z Ameryki i też włączył się w nasza akcję. Zakończenie i podsumowanie akcji odbyło się w Uroczystość Trzech Króli, na którą przyszliśmy w swoich strojach i otrzymaliśmy od wszystkich gromkie brawa.
"Ziarenko Nadziei" ze szkół w Drzewcach i Lipcach Reymontowskich (diec. łowicka)

Parafia pw. św. Franciszka z Asyżu w Wałbrzychu
Dzień 26 grudnia 2007 roku długo zapadnie w pamięci dziesiątkom dzieci, które po raz pierwszy w swoim życiu wyruszyły z kolędą misyjną. Już w Adwencie dzieci z ogniska misyjnego "Serduszka misyjne", działającego przy parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Wałbrzychu, rozpoczęły swoje przygotowania do tego ważnego wydarzenia. Najpierw poznawały problemy swoich rówieśników z Peru, modliły się w ich intencjach, później rozpoczęły się próby "kolędy misyjnej" i "Jasełek misyjnych", a także przygotowania strojów i potrzebnych rekwizytów do kolędowania i przedstawienia. 20 grudnia "Serduszka misyjne" wprowadziły wszystkich w nastrój świąteczny przedstawiając "Jasełka misyjne" dla dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 5 (gdzie się uczą) i parafian, podczas których już tradycyjnie od 3 lat zbierane są pieniądze dla dzieci z krajów misyjnych. W tym roku nowością w naszej parafii stali się kolędnicy misyjni. W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia "Serduszka misyjne" w strojach kolędniczych uczestniczyły w uroczystej Mszy Świętej, czytając komentarze i niosąc dary ofiarne. Na zakończenie otrzymały uroczyste błogosławieństwo na czas kolędowania i zostały rozesłane do mieszkańców naszej parafii. Dzieci podzielone na dwie grupy kolędnicze wraz z opiekunami: panią Katarzyną Wybraniec i panią Katarzyną Serwetą, z gwiazdą betlejemską w ręku poszły głosić Dobrą Nowinę. Odwiedziły 26 rodzin zostawiając pamiątkę swojej wizyty - peruwiańską szopkę. Rodziny przyjmowały je bardzo serdecznie, sprawiając miłe niespodzianki w postaci słodyczy, owoców oraz świątecznych smakołyków. Uwieńczeniem tego radosnego dnia była kolęda misyjna na plebanii u księży, gdzie na dzieci czekała już gorąca herbata i poczęstunek, było też wspólne kolędowanie i dzielenie się wrażeniami. Dzieci zaangażowały się w tę posługę tak mocno, że mimo zimna i zmęczenia na ich ustach gościł cały czas dziecięcy uśmiech. Na pierwszym w Nowym Roku spotkaniu ogniska misyjnego dzieci wspólnie przeliczyły zebrane ofiary i udały się na pocztę, aby przekazać ten dar serca do Sekretariatu Krajowego Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.
Ognisko misyjne "Serduszka misyjne" z Wałbrzycha z opiekunką Katarzyną Serwetą, (diecezja świdnicka)

niedzielę, 6 stycznia, uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Konojadzie, należący do tutejszej parafii przeżyli bardzo misyjnie.
Po Mszy Świętej w kościele przedstawili jasełka misyjne dla parafian. Dwa tygodnie wcześniej zaprezentowali je na wigilii szkolnej swoim nauczycielom oraz koleżankom i kolegom. Dzieci te należą do koła misyjnego działającego przy parafii św. Andrzeja Apostoła. 6 stycznia przeżywaliśmy Misyjny Dzień Dziecka, dlatego też w niedzielne popołudnie dzieci włączyły się w akcję Papieskich Dzieł Misyjnych - "Kolędnicy misyjni dzieciom z Peru". Chodząc od domu do domu ogłaszały radość z narodzin Jezusa. Spotkały się z życzliwym przyjęciem mieszkańców swojej wioski. Niestety ze względu na padający śnieg nie dotarły do wszystkich rodzin. Zebrane w czasie kolędowania ofiary przekazały dla ubogich dzieci z Peru. Przygotowaniem dzieci i organizacją całości zajęła się p. katechetka Małgorzata Dakowska, nauczyciel Gimnazjum i Szkoły Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Konojadzie.
Uczniowie Szkoły Podstawowej z Konojadu - uczestnicy jasełek misyjnych Kolędnicy misyjni: Patrycja Dudkowiak, Natalia Dakowska, Piotr Kurpisz, Joanna Dakowska, Sławek Michalak, Michalina Juskowiak, Robert Murawski wraz z opiekunem koła misyjnego p. Małgorzatą Dakowską

powrót 

Nasze koło misyjne nosi nazwę „Mali Franciszkanie”, ponieważ jego patronem jest św. Franciszek z Asyżu.
Na początku tego roku w Misyjny Dzień Dzieci uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy św., do której przygotowaliśmy całą liturgię. Wtedy też po raz dwunasty zostaliśmy posłani z kolędą misyjną. Z gwiazdą betlejemską w rękach poszliśmy głosić Dobrą Nowinę mieszkańcom naszej parafii. Pod opieką p. Krystyny, naszej animatorki, wędrowaliśmy od mieszkania do mieszkania. Rodziny przyjmowały nas bardzo serdecznie i uważnie wsłuchiwały się w nasze słowa, a my mówiliśmy im o Bożym narodzeniu, a także o sytuacji dzieci w Indonezji, dla których kolędowaliśmy. Wyraźnie czuliśmy, że swoimi odwiedzinami sprawiamy radość ludziom, szczególnie osobom starszym, samotnym i schorowanym. Niektórzy nie kryli łez wzruszenia. Do swoich domów powracaliśmy szczęśliwi, choć trochę zmęczeni. Nasze serca radowały się, że możemy pomóc potrzebującym rówieśnikom z krajów misyjnych. Nie była to nasza jedyna akcja na rzecz misji. Tydzień przed Bożym Narodzeniem – 18 grudnia 2005 – także zbieraliśmy ofiary. Robiliśmy to w naszym osiedlowym Supersamie. Wszystkie zebrane pieniądze przekazaliśmy do centrali PDMD w Warszawie.
Mali misjonarze z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie-Dąbiu, diec. szczecińsko-kamieńska

W tym roku, tak jak w latach poprzednich, zaraz po Świętach Bożego Narodzenia rozpoczęliśmy misyjne kolędowanie.
Pełni radości wędrowaliśmy od domu do domu. Nasze twarze rozświetlał uśmiech, a z ust wypływały słowa kolęd. Pod koniec kolędowania byliśmy już trochę zmęczeni, ale jednocześnie bardzo szczęśliwi i usatysfakcjonowani, że możemy wesprzeć dzieci w Indonezji. Nie byłoby tego wszystkiego z pewnością, gdyby nie nasz ks. proboszcz Czesław Dygan, który podczas Mszy św. prosił parafian o życzliwe przyjmowanie kolędników. I tak właśnie było. Ludzie przyjmowali nas naprawdę serdecznie. Wszystkie zebrane ofiary wpłaciliśmy na konto PDMD.
Mali misjonarze z parafii NMP Matki Kościoła w Wygodzie, diec. łomżyńska

W październiku ubiegłego p. Bernadeta Kaczmarek, nasza katechetka, założyła w parafii ognisko misyjne dla dzieci.
Obecnie jest nas trzydzieścioro. Spotykamy się raz w tygodniu, by modlić się za naszych dalekich rówieśników. Poznajemy też ich życie W miarę swoich możliwości próbujemy również im pomagać. I tak po Świętach Bożego Narodzenia chodziliśmy z kolędą misyjną. W wielu domach spotkały nas miłe niespodzianki, a w niektórych rozczarowanie. Naszym trzem grupom kolędniczym udało się zebrać 1080 złotych! Wystawiliśmy też w szkole, a później w kościele jasełka misyjne. Wszystkim bardzo się podobało i długo bili nam brawa. Mamy nadzieję, że ognisko misyjne w naszej parafii będzie istniało bardzo długo i zrobi jeszcze wiele dla misji.
Z pozdrowieniami Ognisko misyjne z Bożegopola, diec. pelplińska

Chciałabym podzielić się wrażeniami z ostatniego kolędowania misyjnego naszych dzieci.
Już w Adwencie uczniowie przygotowali gwiazdy i stroje, nauczyli się też kolęd i tekstów „Z kolędą w domu”. A kiedy nadszedł czas kolędy, przez cały tydzień głosili radosną wieść o narodzinach Pana Jezusa. W przedsięwzięciu tym uczestniczyło 57 dzieci, które zostały podzielone na 9 grup. Byli to uczniowie (szczególnie członkowie krucjaty oraz koła historycznego) od klas II do VI ze Szkoły Podstawowej w Tarnogrodzie. Czas kolędy bardzo nas wszystkich ubogacił. Poznaliśmy wspaniałych ludzi. Doświadczyliśmy ich szczodrości i gościnności. Radość sprawiały nam życzliwe i uśmiechnięte twarze przyjmujących nas osób oraz hojne ofiary wrzucane do misyjnej skarbonki, a przeznaczone dla dzieci z Indonezji. Zebraną sumę w wysokości 4030 zł przesłaliśmy do Sekretariatu Krajowego PDMD w Warszawie. Tą drogą chciałabym wyrazić słowa najwyższego uznania i podziękowania wszystkim zaangażowanym w akcję Kolędników Misyjnych: Dobremu Bogu – za opiekę i błogosławieństwo, małym misjonarzom, którzy mimo mroźnej pogody poświęcili swój czas i siły, rodzicom i nauczycielom za pomoc, a także pozostałym osobom, które nas wspomagały i życzliwie przyjmowały.
s. Samuela Prajsnar CMBB wraz z uczniami Tarnogród, diec. zamojsko-lubaczowska

Już po raz drugi włączyliśmy się w ogólnopolską akcję Kolędników Misyjnych na rzecz dzieci, tym razem z Indonezji.
Przez pięć popołudni cztery grupy dzielnych małych misjonarzy wraz z opiekunami chodziły po naszej parafii. Przedstawiały rodzinom krótkie jasełka połączone ze śpiewem kolęd. W każdym domu na pamiątkę kolędowania zostawiały gipsową figurkę Dzieciątka Jezus. Dzieci spotkały się z ogromną życzliwością, ofiarnością i gościnnością. Ich odwiedzinom często towarzyszyło głębokie wzruszenie i podziw, jak też serdeczne zaproszenie z kolędą w przyszłym roku.
Misja św. Tereski z par. pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Suwałkach, diecezja ełcka

Ognisko misyjne z parafii św. Wojciecha w Skibniewie po raz drugi dołączyło do akcji Kolędników Misyjnych.
Przygotowaliśmy dwie grupy kolędnicze. Dzieci zadbały o piękne stroje. W Misyjny Dzień Dzieci (6 stycznia), patronalne święto PDMD, uczestniczyliśmy w Eucharystii. Wtedy też ksiądz proboszcz Franciszek Szulak pobłogosławił nas i rozesłał do rodzin naszej parafii. Jeszcze w tym samym dniu rozpoczęliśmy dzielenie się wielka radością z narodzin Pana Jezusa. Wszędzie przyjmowano nas z życzliwością, a nawet radością. Częstowano nas słodyczami, a do skarbonek wkładano ofiary dla dzieci Indonezji. Każdej rodzinie na pamiątkę zostawialiśmy misyjnego aniołka. Zebrane podczas kolędy pieniądze (716 zł) przekazaliśmy do Sekretariatu Krajowego PDMD w Warszawie. Jesteśmy wdzięczni Panu Jezusowi, że mogliśmy być Jego małymi misjonarzami.
Mali misjonarze wraz z katechetką Teresą Grądzką Skibniew (diec. drohiczyńska)

Dzieci z ogniska misyjnego w Białośliwiu przeprowadziły w dniach 28, 29 i 30 grudnia ubiegłego roku kolędowanie misyjne.
Podczas Mszy św. w drugi dzień świąt zostały uroczyście posłane przez księdza proboszcza, by głosić radosna nowinę o narodzeniu Syna Bożego, a także wesprzeć materialnie dzieci w Indonezji, dalekim kraju Azji. Mieszkańcy Białośliwia przyzwyczaili się już do wizyt małych misjonarzy, ponieważ kolędowanie misyjne odbywało się już po raz trzeci. W większości domów kolędnicy przyjmowani byli bardzo serdecznie, a domownicy oprócz ofiary składanej na indonezyjskie dzieci obdarowywali ich również słodyczami, a także częstowali gorąca herbatą. W dowód wdzięczności otrzymywali aniołka lub misyjna gwiazdę. Dzieci bardzo chętnie uczestniczą w kolędowaniu, ponieważ wiedzą, że w ten sposób pomagają swoim potrzebującym rówieśnikom. Udowadniają, że nie jest im obojętny los innych dzieci. O ich wielkim zaangażowaniu może świadczyć fakt, że utworzono dziesięć piętnastoosobowych grup. Opiekę nad każdą grupą sprawowała młodzież gimnazjalna i szkół średnich. Pieniądze zebrane podczas kolędowania przekazały dla dzieci w Indonezji za pośrednictwem Sekretariatu Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Warszawie.
Karol Ramusiewicz, katecheta, opiekun ogniska misyjnego przy parafii Serca Pana Jezusa w Białośliwiu, diec. gnieźnieńska