|
SŁOWO DLA MISJI
|
|
Przemienione oblicze
II Niedziela Wielkiego Postu
Rok A – 17.02.2008
Refleksje
W liturgii nadal kontynuowana jest droga odkrywania
tożsamości Jezusa i Jego misji. W zeszłą niedzielę taka tożsamość została
ukazana w epizodzie kuszenia. W drugą niedzielę Wielkiego Postu znajdujemy inne
wydarzenie: przemienienie Jezusa na górze Tabor (Ewangelia). To
wydarzenie przychodzi „sześć dni później” (w. 1), po spotkaniu pod Cezareą
Filipową (wyznanie wiary Piotra, obietnica jego prymatu oraz pierwsza zapowiedź
męki: Mt 16, 13-28). Każde z tych wydarzeń wnosiznaczące
elementy dla określenia prawdziwego oblicza Chrystusa, w kierunku którego
orientuje nas dzisiejsza antyfona na wejście: „Szukaj Jego oblicza. Będę szukał
oblicza Twego, Panie, nie zakrywaj przede mną swojej twarzy” (PS 26, 8-9).
Odpowiedź na tak natarczywą prośbę przychodzi z „Wysokiej góry” (w. 1), gdzie
Jezus przemienił się przed Jego trzema uprzednio wybranymi uczniami: „Twarz
Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło” (w. 2).
Światło nie pochodzi z zewnątrz, ale emanuje z wnętrza osoby Jezusa. Z tego
powodu Łukasz w paralelnym tekście podkreśla, że „Wyszedł na górę, aby się
modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił” (Łk 9, 28-29). W
relacji z Ojcem, dzięki której Jezus jest przemieniony wewnętrznie, następuje
całkowita identyfikacja z Ojcem, która jaśnieje na obliczu Jezusa (por. J 4,
34; 14, 11).
Jezus – daleki od szukania wyłącznie dla siebie
uwielbienia–chce, aby Jego uczniowie odkryli
lepiej Jego tożsamość i Jego misję. W tym celu na górze realizuje się
objawienie Trójcy poprzez trzy znaki: głos, światło i obłok. Głos Ojca ogłasza,
że Jezus „To jest mój Syn Umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”
(w. 5). Światło emanuje z ciała samego Jezusa, natomiast obłok jest symbolem
obecności Ducha. W tym kontekście chwały widać antycypację końcowego tryumfu
Jezusa, który mówi z Mojżeszem i Eliaszem na temat „odejścia, którego miał
dokonać w Jerozolimie” (Łk 9, 31). W procesie od modlitwy do objawienia i
kontemplacji Trójcy, od męki do uwielbienia teraz nawet uczniowie mogli pojąć
coś więcej na temat osobowości ich Mistrza.
Prawdziwa modlitwa nie jest nigdy narzucaniem się. Dla
Jezusa modlitwa była istotnym momentem Jego identyfikacji z Ojcem oraz spójnym
i ufnym przylgnięciem do Jego planu zbawienia. Taka droga przemiany wewnętrznej
jest tym samym dla Jezusa, dla ucznia i dla apostoła. Modlitwa przeżywana jako
słuchanie-dialog wiary i pokorne poddanie się Bogu ma zdolność przekształcania
życia każdego chrześcijanina i misjonarza. Jest to jedyne i podstawowe misyjne
doświadczenie. Modlitwa ma swój szczególny moment, kiedy koncentruje się na
służbie potrzebującym. Jest to ten misyjny wymiar modlitwy, który podkreślił
Benedykt XVI podczas katechezy wielkopostnej.
Apostoł jest przekonany, że Bóg wiernie mu towarzyszy we
wszystkich etapach jego życia: od początku, w chwilach Taboru i w momentach
Getsemani... Czyż nie dają o tym świadectwa przede wszystkim Abraham i Paweł?
Ciągle pozostają nieznane powody, które sprawiły, że Abraham (I czytanie)
opuścił ojczystą ziemię i poszedł do nieznanego kraju (w. 1). Od tej chwili
Abraham – silny w swojej monoteistycznej wierze w jednego i prawdziwego Boga –
stał się ojcem i wzorem dla ok. trzech miliardów wierzących (żydów, chrześcijan
i muzułmanów). Dla niego wezwanie przez Boga – jak każde powołanie misyjne –
nosi w sobie odejście, wyjście, opuszczenie rzeczy i stanu bezpieczeństwa, aby
iść w kierunku celu, który wskazuje Bóg. Abraham był posłuszny, ufając Panu (w.
4). Także Paweł zostawił drogę pod Damaszkiem dla nowej przygody z Jezusem, nie
unikając od tego momentu cierpienia. Dlatego mógł zachęcać swego ucznia
Tymoteusza (II czytanie): „Weź udział w trudach i przeciwnościach
znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga” (w. 8).
Głoszenie
Ewangelii Jezusa zawiera nieustannie aktualne wezwanie do obrony najbardziej
słabych i promocji osoby ludzkiej, której godność jest oszpecona i
zniekształcona różnymi formami przemocy, cierpienia, opuszczenia, głodu,
choroby oraz niewiedzy. Jakiekolwiek zniekształcenie osoby ludzkiej jest
przeciwne początkowemu zamysłowi Boga, Ojca życia! Przemienienie oblicza
Jezusa, naszego starszego brata, stanowi wstęp do rzeczywistości popaschalnej i
ostatecznej, i taka sama obietnica została dana nam: zbawionym i wezwanym w
świętym powołaniu według planu Bożej łaski (w. 9). Na tym powołaniu do życia w
łasce zbudowana jest godność każdej ludzkiej osoby, której oblicze z żadnego
powodu nie może cierpieć oszpecenia. Tam, gdzie ludzka twarz jest oszpecona i
zniekształcona, nagląco potrzebna jest obecność misjonarzy Jezusa!
Słowo papieża
„Prawdziwa
modlitwa nigdy nie jest egocentryczna, ale zawsze otwarta na bliźniego – mówił
Ojciec Święty. – Usposabia modlącego się człowieka do swoistej «ekstazy»
miłości, wyjścia z siebie, aby być blisko drugiego człowieka w pokornej i
bezinteresownej służbie. Prawdziwa modlitwa porusza świat, bo otwiera go na
Boga. Dlatego bez modlitwy nie ma nadziei, ale jedynie iluzje. To nie obecność
Boga alienuje człowieka, ale Jego nieobecność. Bez prawdziwego Boga, Ojca Pana
Jezusa Chrystusa nadzieje stają się iluzjami, prowadzącymi do ucieczki od
rzeczywistości. Rozmowa z Bogiem, przebywanie w Jego obecności, oświecenie i
oczyszczenie Jego Słowem wprowadza nas w samo serce rzeczywistości, w głębię
Siły Sprawczej kosmosu. Wprowadza nas, że tak powiem, w tętniące serce
wszechświata”.
Benedykt XVI, Homilia wygłoszona w Środę
Popielcową 6 lutego 2008 r.
Śladami misjonarzy
- 17 lutego – zbiórka ofiar do puszek na Dzieło Pomocy „Ad
Gentes”, które przeznaczone są dla polskich misjonarzy i misjonarek.
- 17 lutego – świętych Siedmiu Założycieli Zakonu Serwitów
NMP (Florencja, XIII wiek), misjonarzy.
- 17
lutego – św. Piotra Yu Chong-nyul, ojca rodziny, zabitego w Pyeongyang (+1866),
gdyż zastano go nocą w domu w trakcie katechezy i czytania Ewangelii. Jest
jednym ze 103 męczenników koreańskich (wspomnienie liturgiczne – 20 września).
- 18 lutego – św. Franciszka Regis Cleta (1748-1820), francuskiego
kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, misjonarza przez ponad 30 lat w
Chinach, zamordowanego po licznych torturach.
- 22 lutego – święto Katedry św. Piotra, wezwanego do
przewodzenia w miłości na służbie jedności Kościoła i misji na całym świecie.
- 22 lutego – bł. Diego Carvalho (1578-1624),
portugalskiego jezuity, misjonarza i męczennika w Sendai (Japonia) wraz z
licznymi innymi współtowarzyszami w męczeństwie.
- 23 lutego – św. Polikarpa (ok. 155), ucznia św. Jana
Apostoła, biskupa Smyrny, ostatniego z Ojców Apostolskich.
- 23 lutego – bł. Józefiny Vannini (1859-1911),
założycielki wraz z kamilianinem, bł. Alojzym Tezą, Zgromadzenia Córek św.
Kamila do posługiwania chorym.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Redakcja: O. Romeo Ballan, mcci - Dyrektor emerytowany CIAM, Rzym strona
internetowa: www.euntes.net "Słowo dla misji" ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ |