|
SŁOWO DLA MISJI |
|
XXVI Niedziela Zwykła Rok B - 01.10.2006
Refleksje Fanatyzm, fundamentalizm, nietolerancja, sekciarstwo, integralizm, bezkompromisowość, prozelityzm, relatywizm, synkretyzm, dialog, otwarcie, misja... Słowo Jezusa z dzisiejszej Ewangelii rzuca światło na zbiór słów często spotykany we współczesnych wypowiedziach wielu osób i w mediach, które w różny sposób dyskutują na tematy związane z aktualną sytuacją polityczną i religijną. Jezus wykorzystuje szczególną gorliwość Jana Apostoła i niektórych uczniów, którzy zabraniali innym wyrzucać złe duchy w imię Jezusa: "bo nie chodził z nami" (Mk 9, 38). Jezus zabiera głos, mówiąc: "nie zabraniajcie mu" (Mk 9, 39). W podobnej okoliczności także Mojżesz (I czytanie) zabrał głos, wypowiadając się przeciwko zazdrosnej prośbie swojego współpracownika Jozuego, życząc sobie nie ograniczania, ale jeszcze większego napełniania swojego ludu Duchem Pana: "Czyż zazdrosny jesteś o mnie? Oby tak cały lud Pana prorokował, oby mu dał Pan swego ducha!" (Lb 11, 29).
Jozue i Jan, który szczególnie zasługuje na nazwę "syna gromu" - jak mówił o nim Jezus (Mk 3, 17), mają niestety licznych zwolenników w każdej kulturze i religii. Przeszkodzić, zabronić - te słowa bliskie Jozuemu i Janowi nie są akceptowane przez Jezusa, który nikomu nie chce zabronić czynienia dobra czy głoszenia słowa prawdy (Mk 9, 39). Pokusa Jozuego i Jana jest klasycznym przykładem wszelkich ruchów integrystów i każdej osoby zamkniętej w swoim getcie.
Godną uwagi jest racja, jaką ukazuje św. Jan: "zabroniliśmy mu, bo nie chodził z nami", tzn. nie był jednym z nas. (Mk 9, 38). Nie mówi, że nie idzie za Jezusem, ale, że nie idzie za nimi, uczniami, wyrażając w ten sposób przekonanie, że są oni jedynymi i niepodważalnymi posiadaczami dobra. Jezus przynależał jedynie do nich, to oni byli jedynym punktem odniesienia dla kogokolwiek, kto chciałby wzywać Jego imienia. Poczuli się zatem podirytowani tym, że ktoś śmiał dokonywać cudów nie należąc do ich grona... Duma grupowa jest bardzo niebezpieczna: jest chytra i osądza święty zapał - staje się zakamuflowanym egoizmem, fanatyzmem i niemożnością pojęcia tego, że dobro istnieje także poza strukturą religijną, do której się przynależy" (Fernando Armellini).
Tu toczy się gra o najważniejsze wartości misyjne. Zbawienie i możliwość czynienia dobra nie są monopolem jednej wybranej grupy wybrańców czy specjalistów, ale są darem Boga, danym hojnie każdej osobie otwartej na dobro i gotowej stać się głosicielem miłości i prawdy wobec innych. Duch Pana jest nam dany darmo, ale nie w wyłączności: żaden człowiek, żadna religia nie może rościć sobie prawa do monopolizowania Boga, jego Ducha, prawdy czy miłości. Stwierdzenie to nie odbiera niczego prawdzie o Chrystusie jedynym Zbawicielu i założycielu Kościoła, co więcej podkreśla jego powszechne i misyjne oddziaływanie.
Aby właściwie zrozumieć tę doktrynę, konieczne jest zapobieganie dwóm skrajnościom: z jednej strony fanatyzmowi i nietolerancji tych, którzy nie dopuszczają innych prawd poza własną, i z drugiej strony relatywizmowi, który nie uznaje niczego jako rzecz definitywną i który pozostawia wszystko słabsze i niejasne. "Prawda jest jedna, ale ma wiele twarzy, podobnie jak diament" - mawiał Gandhi. Zgodnie z doktryną chrześcijańską Jezus, Słowo Ojca, jest prawdą uosobioną i wcieloną, z której wywodzą się ziarna prawdy i miłości obecne na całym świecie: od Niego pochodzą i do Niego ponownie prowadzą. Jedynie poprzez ten podwójny ruch - centralność i przenikanie Chrystusa - można pokonać niebezpieczeństwo integryzmu i relatywizmu. (*)
Dobrze rozumiany zapał misyjny nie ma nic wspólnego z fanatyzmem, ale jest jedynie radosną propozycją i pełnym szacunku doświadczeniem życia. Ewangelizacja buduje się na możliwości dialogu. Przypomniał nam o tym ponownie Benedykt XVI podczas swojej ostatniej podróży do Bawarii, potwierdzając, że jedyny szlak misyjny rozkrzewiania Ewangelii - respektując zawsze wolność osoby - rodzi się dzięki radosnemu świadectwu wiary i miłości do Jezusa. (**)
Słowo Papieża (*) "Wyznawanie jasno określonej wiary, zgodnej z Credo Kościoła, jest często określane jako fundamentalizm. Natomiast relatywizm, czyli poddawanie się "każdemu powiewowi nauki", jawi się jako jedyna postawa godna współczesnej epoki. Tworzy się swoista dyktatura relatywizmu, który niczego nie uznaje za ostateczne i jako jedyną miarę rzeczy pozostawia tylko własne ja i jego zachcianki".
Kard. J. Ratzinger Homilia podczas Mszy św. "pro eligendo Romano Pontifice", Rzym, 18 kwietnia 2005 r.
(**) "Nie naruszamy poszanowania wobec innych religii i kultur, szacunku dla ich wiary, jeśli głośno i jednoznacznie przyznajemy się do Boga, który swoje cierpienie przeciwstawił przemocy, który złu i jego potędze jako granicę i pokonanie postawił swoje miłosierdzie".
Benedykt XVI Homilia w czasie Mszy św. w Monachium, 10 września 2006 r.
Śladami misjonarzy - 1 października - św. Teresy od Dzieciątka Jezus (1873-1897), karmelitanki z klasztoru w Lisieux (Francja), Doktora Kościoła, patronki misji; - 2 października - bł. Jana Beyzyma (1850-1912), kapłana jezuity, pochodzącego z Wołynia, misjonarza wśród trędowatych w Fianarantsoa (Madagaskar); w Polsce wspomnienie dowolne obchodzi się 12.10; - 3 października - bł. Ambrożego Franciszka Ferro, kapłana, i 27 Towarzyszy męczeństwa (+1645), którzy ponieśli śmierć nad brzegiem rzeki Uruaçu (Natal, Brazylia); - 4 października - św. Franciszka z Asyżu (1182-1226), założyciela rodziny franciszkańskiej, misjonarza wśród muzułmanów, który umiłował Chrystusa ubogiego i posyłał braci, aby ewangelizowali w różnych częściach świata; - 5 października - św. Faustyny Kowalskiej (1905-1938), polskiej zakonnicy, która otrzymywała objawienia "Miłosierdzia Bożego"; nabożeństwo ku czci Miłosierdzia Bożego objęło cały świat; - 5 października - rocznica śmierci Annaleny Tonelli (1943-2003), świeckiej misjonarki włoskiej, zabitej w Borama (Somalia) przez nieznanego sprawcę; jej dewizą życiową były słowa: "wybrałam radykalne ubóstwo" oraz "pewnego dnia dobro zatriumfuje"; - 7 października - Matki Bożej Różańcowej - różaniec jest modlitwą, w której rozważamy na nowo tajemnice życia Chrystusa i Maryi, włączając w nią radości, nadzieje i troski misjonarzy całego świata.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Redakcja: O. Romeo Ballan, mcci – Dyrektor emerytowany CIAM, Rzym strona internetowa: www.ciam.org „Słowo dla misji” ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ |