SŁOWO DLA MISJI
Refleksja misyjna dotycząca
liturgii niedzielnej

Międzynarodowe Centrum Animacji Misyjnej w Rzymie proponuje co tydzień świeckim, osobom zakonnym i kapłanom refleksję nad liturgią niedzielną odczytaną w „kluczu misyjnym”. Proponujemy pewne sugestie do medytacji misyjnej, osobistej i wspólnotowej w oparciu o Słowo Boże, które w stały i zaskakujący sposób nadal oświeca, umacnia i podtrzymuje misyjną drogę Kościoła, za życie świata.

 


Łuk nawrócenia - życia i pokoju

 

I  Niedziela Wielkiego Postu

Rok B  -  26.02.2006

 

  • Rdz  9, 8-15
  • Psalm  24
  • 1 P  3, 18-22
  • Mk  1, 12-15

 

Refleksje

Celebracja Wielkiego Postu - "sakramentalnego znaku naszego nawrócenia" - z nową siłą proponuje podstawowe zagadnienia dotyczące zbawienia, i co za tym idzie, także misji. Są nimi: pierwszeństwo dla Boga i jego planu miłości do człowieka, temat odkupienia, które jest nam darmo ofiarowane w ofierze Chrystusa, następnie nieustanna walka między grzechem i życiem w stanie łaski, a także braterskie relacje i szacunek, który należy zachować wobec najbliższych i stworzenia..Oto tematy i wartości właściwe wielkopostnej pustyni, pojętej jako teologiczne miejsce nawrócenia i zbawienia. Istotnie bowiem, "na pustyni człowiek wie, ile jest wart: jest wart tyle, ile znaczą jego bogowie" (A. de Saint-Exupéry), tzn. jego ideały, jego wewnętrzne możliwości.

 

Pokusy (Ewangelia) nie były dla Jezusa udawaną grą, były prawdziwymi pokusami, tak jak są one dzisiaj dla chrześcijanina i dla Kościoła. "Jeżeli Chrystus nie przeżyłby kuszenia jako prawdziwego kuszenia, jeżeli kuszenie to nie oznaczałoby dla niego - człowieka i mesjasza, nic szczególnego, jego reakcja nie mogłaby być przykładem dla nas, bo nie miałaby nic wspólnego z naszym kuszeniem" (C. Duquoc). A ponieważ sam został poddany próbie, jest w stanie przyjść z pomocą tym, którzy też jej są poddawani (por. Hbr 2, 18; 4,15).

 

Jezus naprawdę sprzeczał się z szatanem (Mk 1, 13) na temat możliwych wyborów metod i dróg realizowania swojej Mesjańskiej misji. Każda z trzech pokus - wyszczególnionych dokładniej w dwóch pozostałych ewangeliach synoptycznych, Mateusza i łukasza - przedstawia wzór mesjasza, a zatem także wzór misji. Pokusy te były trzema skrótami - wybiegami, aby nie podnosić krzyża (abp Fulton Sheen). Ulegając tym pokusom, można stać się: 1. "reformatorem społecznym" (zamienić kamienie w chleb dla siebie i dla innych, gwarantując sobie sukces bycia popularnym); 2. "cudotwórczym mesjaszem" (hojny gest zapewniłby sławę i spektakularność); 3. "mesjaszem władzy" (władzy panowania nad światem, która zadowoliłaby dumę osobistą i grupową). Jezus jednak pokonuje pokusy: wybiera respekt wobec prymatu Boga, powierza się Ojcu i jego planowi zbawienia świata. Akceptuje krzyż z miłości i umiera przebaczając, dzięki czemu łamie spiralę nienawiści i odbiera śmierci jej niszczycielską siłę.

 

Jezus zmierza się z pokusami mocą Ducha (Mk 1, 12), którym jest napełniony już od łona swej Matki, a także przez chrzest zaledwie co przyjęty (Mk 1, 10). To Duch Paschy i Duch Pięćdziesiątnicy. Nieraz powszechna była wiara, że: wpływy, pieniądze, władza, domniemana wyższość, superaktywność... mogłyby być drogami apostolskimi. Misjonarz też może być kuszony takimi złudzeniami, dlatego właśnie potrzebuje Ducha Jezusa, głównego sprawcy ewangelizacji (Evangelii nuntiandi, 75), który jest nadrzędnym podmiotem misji (Redemptoris missio, 21).

 

Duch daje nam do zrozumienia, że pustynia wielkopostna jest czasem łaski (kairós): czasem istotnych dokonań, czasem, który należy wypełnić sprawami, które są naprawdę wartościowe, darem życia w ciszy, z dala od zaśmiecenia zgiełkiem, pośpiechem, pieniędzmi, próżnością. Programowe zawołanie Jezusa - "nawracajcie się", zmieńcie drogę, jest czymś więcej niż tylko uciążliwym nakazem, jest jakąś nową i decydującą okazją, wskazaniem drogi ku życiu, pokojowi serca: "wierzcie w Ewangelię" oznacza uwierzenie samemu Jezusowi (Mk 1, 15). To On jest najpiękniejszą nowiną, którą należy żyć i także zanieść innym (*).

 

Nawrócenie i chrzest to dwa wielkie tematy wielkopostne katechezy misyjnej, które dopełniają się w celebrowaniu Paschy, tak przez katechumenów, jak i przez chrześcijan już ochrzczonych. Od tej pierwszej niedzieli Wielkiego Postu także inne dwa tematy są obecne w czytaniach i tekstach liturgicznych. św. Piotr (II czytanie) wyraźnie łączy drogę nawrócenia chrzcielnego z doświadczeniem Noego, figury-obrazu chrztu, "który was ratuje" (1P 3, 21), mocą Jezusa Chrystusa, który "umarł, sprawiedliwy za niesprawiedliwych" (1P 3, 18) i zmartwychwstał (1 P 3, 21).

 

Poprzez Noego, który nie był ani izraelitą, ani chrześcijaninem, ani muzułmaninem, ale "człowiekiem sprawiedliwym i prawym, który wędrował z Bogiem" (Rdz 6, 9), Bóg ustanowił pierwsze przymierze z ludzkością (I czytanie), zanim jeszcze zawarł je z Abramem. Było to przymierze powszechne, z wszystkimi ludami, poprzedzające późniejsze objawienia; było to przymierze, które nie opiera się na bazie etnicznej czy religijnej, ale po prostu na bazie ludzkiej. To przymierze nigdy nie zostało odwołane, co więcej, jest wciąż obowiązujące! Jest ono u podstaw dialogu ze wszystkimi wyobrażeniami kulturalnymi i religijnymi. Przymierze dotyczy osób - "z wami i z waszym potomstwem" (Rdz 9, 9), a także "z wszelką istotą żywą, [...] z wszelkim zwierzęciem" (Rdz 9, 10). Bóg jest pierwszym ekologiem: jest zazdrosny o każde swoje stworzenie! Znakiem takiego przymierza, wybranego przez samego Boga, jest tęcza, która została podniesiona do symbolu powszechnej woli zbawienia ze strony Boga, który nigdy nie jest zmęczony ludzkością i którego żadna złośliwość ludzka nie będzie w stanie skłonić do tego, aby zniszczyć swoje stworzenie. łuk ze strzałami śmierci stał się, z Bożego zrządzenia, łukiem dobrych życzeń i pokoju.

 

Historycznie, przymierze z Noem miało miejsce w czasach biblijnych (tysiące lat przed Chrystusem) i prawdopodobnie na terenach Iraku i pobliskich krajów, często nawadnianych i zatapianych przez wody rzek Tygrys i Eufrat. Pod tym niebem znak tęczy został zinterpretowany jako symbol pokoju i powodzenia. Dzisiaj, te same niebiosa są przeorane nieskończonymi siłami śmierci... Przeważają najbardziej przemyślne "łuki wojenne", które wszędzie sieją terror i destrukcję. Jedynie zmiana sposobu myślenia, jedynie nawrócenie do Boga Biblii, może wybawić ludzkość. Jest zatem bardzo pilną sprawą obwieszczenie tego wszystkim. I to z mocą!

 

Słowo Papieża

* "Wobec niebezpieczeństw, jakie grożą ludzkości żyjącej w obecnej epoce, wszyscy katolicy mają obowiązek wzmóc głoszenie "Ewangelii pokoju" i dawanie jej świadectwa w każdej części świata, uświadamiając, że uznanie pełnej prawdy o Bogu jest pierwszym i koniecznym warunkiem utrwalania prawdy o pokoju".

 

Benedykt XVI

Homilia na XXXIX Światowy Dzień Pokoju 1 stycznia 2006, por. L'Osservatore Romano, wyd. polskie nr 2/2006, 11.

 

 

Śladami misjonarzy

- 7 marca - świętych Perpetuy i Felicyty, męczennic z Kartaginy (+ 203) za panowania Septymiusza Sewera;

- 8 marca - św. Jana Bożego (1495-1550), portugalczyka, założyciela Zakonu Bonifratrów, patrona pracowników służby zdrowia;

- 8 marca - Międzynarodowy Dzień Kobiet;

- 9 marca - świętych 40. Żołnierzy Kapadockich, męczenników z Sebasty w Armenii (+320);

- 9 marca - św. Dominika Savio, zmarłego w wieku 14 lat (+1857), wychowanka św. Jana Bosco;

- 10 marca - bł. Eliasza del Socorro Nieves del Castillo (+1928), meksykańczyka, augustianina, męczennika w Cortázar (Meksyk).

 

 

Pobierz plik Worda

 

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Redakcja:  O. Romeo Ballan, mcci – Dyrektor emerytowany CIAM, Rzym

strona internetowa:    www.ciam.org    „Słowo dla misji”

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++