|
SŁOWO DLA MISJI Międzynarodowe
Centrum Animacji Misyjnej w Rzymie proponuje co tydzień świeckim,
osobom zakonnym i kapłanom refleksję nad liturgią niedzielną odczytaną
w „kluczu misyjnym”. Proponujemy pewne sugestie do medytacji misyjnej,
osobistej i wspólnotowej w oparciu o Słowo Boże, które w stały i
zaskakujący sposób nadal oświeca, umacnia i podtrzymuje misyjną drogę
Kościoła, za życie świata. |
|
VIII Niedziela Okresu Zwykłego Rok B - 26.02.2006
Refleksje Praktyka postu żydowskiego wraz ze swoimi przepisami i rytuałami jest dla Jezusa okazją, aby ukazać istotniejsze przesłanie. Post był zwyczajem religijnym, który w dużej mierze rozprzestrzenił się wśród prostych ludzi, między przewodnikami ludu (Mojżesz, Eliasz, Daniel...) oraz pomiędzy ubogimi Izraela, którzy czekiwali na Mesjasza (Symeon, Anna – por. Łk 2). Sam Jezus praktykował post na pustyni u początków swojej działalności publicznej, ale później zdystansował się od obowiązujących oficjalnie sposobów poszczenia (Ewangelia). Co więcej, nie przejmował się tym, że oskarżano go o to, że jest “żarłokiem i pijakiem” (Mt 11,19) oraz, że zasiada do stołu razem z celnikami i grzesznikami (Mk 2,15-17; Łk 15,2).
Są co najmniej dwie poważne racje, które wyjaśniają, dlaczego Jezus oddala się od tej tradycji duchowej, tak głęboko zakorzenionej. Nade wszystko Jezus reaguje na ówczesny sposób myślenia –obecny także dzisiaj - który zakładał, że post, będący dobrym uczynkiem, jest podstawą zasługi, a nawet prawa do bycia zbawionym, które należy się nam ze strony Boga. Jezus zaś przeciwnie, pragnie prowadzić uczniów drogami bezinteresowności (darmowości). I ponadto chce dać do zrozumienia, że nowe czasy mesjańskie już nadeszły, że Królestwo Boże jest już obecne, że On jest Oblubieńcem, który zaprasza wszystkie narody na ucztę nowego życia (Mk 2,19), na której jest ofiarowane darmo nowe wino (Mk 2,22) ostatecznego przymierza. Uczta weselna jest już rozpoczęta i wszyscy są na nią zaproszeni: jedynym warunkiem, aby brać w niej udział, jest otwarcie serca na dar bycia nowym bukłakiem, gotowym na przyjęcie przedziwnych dzieł Bożych, obecnych w Jezusie.
Nawrócenie przepowiadane przez Jezusa od początku – "nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1,15) – oznacza pozostawienie starego i podartego ubrania (Mk 2,21) dawnych przyzwyczajeń, odstawienia na bok kwaśnego i wątpliwej jakości wina przeszłości, aby przyjąć nowe wino, nowe -nowością Chrystusa (Mk 2,22), aby uwierzyć w Niego, tak jak pierwsi uczniowie na weselu w Kanie (J 2,11) i ubrać się w strój weselny dzieci i braci w domu wspólnego Ojca. W tym kontekście post już nie jest więcej uczynkiem, który ma na celu przypodobanie się Bogu, ale staje się stanem uwolnienia od przywiązania do rzeczy i solidarnego dzielenia się z braćmi, którzy są w potrzebie. Także dzisiaj autentyczny post religijno-kościelno-solidarny powinien być oddzielony od motywacji innego rodzaju, np. post jako narzędzie presji politycznej czy ideologicznej (strajk głodowy...), post mający cele estetyczne lub zdrowotne, czy też post dla racji czysto ascetycznych...
Uzasadnienie święta weselnego, o którym mówi Jezus, jest dogłębne: On jest oblubieńcem nowej ludzkości, dla której to zbawienia ofiaruje siebie samego, pełnią miłości, która nie zmniejsza się pomimo niewierności oblubienicy (grzesznej ludzkości), jak wyśpiewuje prorok Ozeasz (I czytanie) w swojej upartej miłości ku niewieście cudzołożnej: “I poślubię cię sobie [znowu] na wieki... przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie, przez wiarę” (Oz 2, 21-22). Św. Hieronim komentuje ten tekst, wskazując na pięć prezentów ślubnych, które Bóg niesie w zastaw (okup) swojej oblubienicy, aby ją zapewnić, że jest On zdecydowany i zdolny przemienić nierządnice w dziewice.
Takie przesłanie posiada odradzającą moc, która napełnia wewnętrzną i misyjną radością. Znany teolog P. Tilich tak o tym mówił: ”Często i słusznie krytykuje się nas za to, że jesteśmy grabarzami umarłego Boga, zamiast być świadkami Boga żywego. Powinniśmy uznać wartość tej krytyki i spytać siebie samych, czy nasz brak radości zależy od tego, że jesteśmy chrześcijanami, czy raczej od tego, że nie jesteśmy nimi naprawdę”. Misjonarz jest człowiekiem Błogosławieństw z powołania, jak mawiał Jan Paweł II*.
Także św. Paweł, w polemice ze swoimi przeciwnikami, był świadomy wagi tego zagadnienia, kiedy pisał do chrześcijan z Koryntu (II czytanie), pokładając ufność w ich świadectwie życia jako najlepszym ‘liście polecającym’ (2 Kor 3, 1), nawet nazywając ich “listem Chrystusa... napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego... na żywych tablicach serc” (2 Kor 2, 3). Wspólnoty były owocem misyjnego apostolstwa Pawła, jednak nie przypisuje on ich istnienia swoim własnym zdolnościom, mówiąc, że: “ta możność nasza jest z Boga” (2 Kor 2, 6). To, że jesteśmy adresatami i równocześnie głosicielami orędzia, które z definicji, nazywa się 'ewangelią', czyli dobrą nowiną, powinno napełniać nas radosną, misyjną energią. Jako chrześcijanie, jesteśmy wobec świata, listem ukazującym Boga, jesteśmy tymi, którzy niosą jego wizerunek i jego przesłanie. Wypada zatem postawić fundamentalne pytanie dotyczące misji: jaki obraz, jakie oblicze Boga ukazujemy światu?
Słowo Papieża * “Misjonarz jest człowiekiem Błogosławieństw [...]. żyjąc Błogosławieństwami misjonarz doświadcza i ukazuje w sposób konkretny, że Królestwo Boże już nadeszło i zostało przez niego przyjęte. Znamiennym rysem autentycznego życia misjonarza jest radość wewnętrzna płynąca z wiary. W świecie udręczonym i przytłoczonym tylu problemami, skłaniającym się ku pesymizmowi, głosiciel Dobrej Nowiny winien być człowiekiem, który w Chrystusie odnalazł prawdziwą nadzieję”.
Jan Paweł II Encyklika Redemptoris missio (1990), nr 91
Śladami misjonarzy - 26 lutego 1885 - ważna data w historii kolonializmu i misji w Afryce: podczas Konferencji w Berlinie (1884-1885) siły rządzące wówczas Europą dzielą między sobą kontynent afrykański; - 27 lutego - bł. Marii-Carita Brader (1860-1943), zakonnicy szwajcarskiej, misjonarki w Ekwadorze i Kolumbii; założycielki zgromadzenia Franciszkanek Maryi Niepokalanej o charyzmacie jednoczącym akcję i kontemplację; - 28 lutego - św. Augusta Chapdelaine’a, kapłana Stowarzyszenia Misji Zagranicznych w Paryżu, męczennika (+1856) w Xilinxian w prowincji Guangxi (Chiny); - 3 marca - błogosławionych Liberato Weiss, Samuela Marzorati i Michała Pio Fasoli z Zerbo - franciszkanów, którzy ponieśli śmierć męczeńską w Gondar (Etiopia); - 3 marca - św. Katarzyny Drexler, (Filadelfia, USA, 1858-1955); założycielki, która rozdała swój spadek rdzennej ludności i afro-amerykanom, otwierając i wspierając dla nich ok. 60 szkół i misji.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Redakcja: O. Romeo Ballan, mcci – Dyrektor emerytowany CIAM, Rzym strona internetowa: www.ciam.org „Słowo dla misji” ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ |